Car audio · Poradnik

Fabryczny Harman Kardon, Bose czy Burmester – czy da się grać lepiej?

Fabryczne systemy z logo znanych marek audio grają wyraźnie lepiej niż podstawowe nagłośnienie. Czy jest jeszcze co poprawiać? Zwykle tak – i to bez wymiany radia, ekranu ani przerabiania instalacji. Wyjaśniamy, gdzie fabryka idzie na kompromis i jak to zmieniamy.

Maskownica głośnika fabrycznego systemu audio w BMW X3 M50

Co właściwie dostajesz w fabrycznym systemie premium

Systemy z logo Harman Kardon, Bose, Burmester, JBL czy Bang & Olufsen to coś więcej niż naklejka na maskownicy. Zwykle mają więcej głośników, osobny wzmacniacz z procesorem i strojenie przygotowane przez inżynierów marki audio. Grają pełniej i głośniej niż podstawowe nagłośnienie – i to jest uczciwa zaleta.

Ale to nadal system projektowany przez producenta auta: dla tysięcy egzemplarzy, w określonym budżecie i z myślą o masie całego samochodu.

Gdzie fabryka idzie na kompromis

  • Głośniki. Muszą być lekkie i tanie w produkcji, nawet jeśli jest ich dużo. Przy głośniejszym słuchaniu to one najszybciej pokazują granice.
  • Wzmacniacz. Ma ograniczony zapas mocy i jest upakowany w małej obudowie. Wystarcza do codziennego słuchania, ale dynamika i kontrola basu cierpią.
  • Strojenie. System ma brzmieć „efektownie” na każdym miejscu w aucie i podczas krótkiej jazdy próbnej. Często oznacza to podbity bas i górę, a wokal, który nie stoi przed kierowcą, tylko dochodzi z różnych stron.
  • Drzwi. Dla głośnika są obudową. Fabrycznie zwykle nie są wyciszone, więc drgają razem z muzyką i „zjadają” część basu.

Jak to poprawiamy, nie tracąc fabrycznego systemu

Nie wyrzucamy fabrycznego radia ani ekranu. Sygnał bierzemy z wyjść fabrycznego systemu – w autach z systemem premium jest on już podzielony na wiele kanałów i mocno skorygowany. Nowy wzmacniacz z procesorem dźwięku składa go z powrotem w pełne, czyste pasmo, a potem stroi od zera pod Twoje wnętrze.

Do wielu modeli są dedykowane wiązki Plug&Play – wpinane między fabryczne złącza, bez cięcia przewodów. Radio, ekran, CarPlay czy Android Auto i przyciski na kierownicy działają tak jak wcześniej, a głośność regulujesz jak zawsze. Co dokładnie zostaje z ustawień barwy dźwięku w menu auta, zależy od modelu – sprawdzamy to przy wycenie.

Od czego zacząć – kolejność, która ma sens

  1. Wzmacniacz z procesorem. Już ten krok wyraźnie zmienia brzmienie fabrycznych głośników: wokal przesuwa się przed kierowcę, a bas jest pełniejszy i nie zanika przy wyższej głośności.
  2. Głośniki przednie. Lepsze głośniki z przodu dają więcej detali i czystości przy wyższej głośności.
  3. Wyciszenie drzwi. Drzwi przestają drgać, bas jest pełniejszy, a w cichszej kabinie słychać więcej.
  4. Bas. Lepsze głośniki basowe albo subwoofer – często w fabrycznych miejscach montażu.

Każdy etap możesz dołożyć później, bez wymiany tego, co już zamontowaliśmy.

Przykład: BMW X3 M50 z fabrycznym Harman Kardon

Wzmacniacz z procesorem Helix V-EIGHTEEN DSP zamontowany w BMW X3 M50
Wzmacniacz z procesorem Helix V-EIGHTEEN DSP w BMW X3 M50 – ukryty, podłączony przez wiązki Plug&Play.

Auto prosto z salonu, z fabrycznym systemem Harman Kardon. Zamontowaliśmy 18-kanałowy wzmacniacz z procesorem Helix V-EIGHTEEN DSP, głośniki średnio- i wysokotonowe Helix Compose i7, głośniki basowe Helix Compose i5 200 mm pod fotelami oraz subwoofer Helix w fabrycznej obudowie. Do tego wyciszenie SilentCoat drzwi, przestrzeni pod fotelami i bagażnika.

Montaż był w pełni odwracalny – bez cięcia instalacji. Cały projekt możesz zobaczyć w realizacji BMW X3 M50.

Ile to kosztuje

Cena zależy od auta i fabrycznego systemu. Dla orientacji – z naszego cennika:

  • BMW z fabrycznym Harman Kardon – od 8899 zł,
  • Mercedes-Benz z fabrycznym Burmester – od 9999 zł,
  • Toyota z fabrycznym JBL – od 10 499 zł (z wyciszeniem drzwi przednich).

To kwoty brutto z montażem. Dla innych marek i systemów przygotowujemy wycenę indywidualnie. Wszystkie zestawy znajdziesz w cenniku car audio.

Czy to ma sens w Twoim aucie?

Jeśli słuchasz muzyki okazjonalnie i fabryczne brzmienie Ci wystarcza – nie ma potrzeby niczego zmieniać. Ale jeśli dużo jeździsz z muzyką, a przy głośniejszym słuchaniu jakość wyraźnie spada, bas zanika, wokal „ucieka” w stronę drzwi albo dźwięk męczy po dłuższej trasie – to znak, że system ma jeszcze spory zapas, który da się wydobyć.

Sprawdź, co da się wydobyć z Twojego systemu

Napisz model auta, rocznik i jaki masz fabryczny system – w ciągu 24 godzin odpowiemy, co ma sens i ile to będzie kosztować. Bezpłatnie i bez zobowiązań.

Bezpłatna wycena Zadzwoń: 25 798 44 82

Przeczytaj też: Lepsze brzmienie bez zmiany fabrycznego radia – jak to działa?

Kontakt

Zamów bezpłatną wycenę

Opisz nam, czego potrzebujesz – doradzimy najlepsze rozwiązanie i przygotujemy indywidualną ofertę bez zobowiązań.

4,8/5z 123 opinii Google